Ibanez Tube Screamer to efekt którego nie trzeba przedstawiać żadnemu gitarzyście, znają go wszyscy (choćby tylko ze słyszenia).
Trudno było by też wymienić wszystkich znanych gitarzystów, którzy używają lub używali tego efektu.
Tube Screamer produkowany jest przez firmę Ibanez od końca lat 70. Pierwsza była wersja z symbolem TS-808, następnie TS-9, TS-10, TS-5 a obecnie TS-9 DX z możliwością ustawienia większego przesterowania.
Mój układ zmontowałem na podstawie dokumentacji pochodzącej ze strony www.tonepad.com
I choć można w Internecie znaleźć inne opracowania, ten rysunek płytki jest najbardziej zwarty, a mała płytka jest łatwiejsza do montarzu w różnych obudowach.
Jak widać w dokumentacji układ można zmontować jako TS-808 lub TS-9, dodatkowo na tej samej płytce możemy wykonać Overdrive SD-1 firmy BOSS.
Cała różnica w poszczególnych układach to różne wartości rezystorów na wyjściu układu Ra i Rb. Elementy TS-9 i TS-5 są takie same, jest to dokładnie ten sam układ.
Aby uzyskać Overdrive SD-1 BOSS trzeba jedynie zamiast zworki zamocować diodę D3 uzyskując tym samym asymetryczne obcinanie sygnały z gitary.
W układzie zastosować można dowolny podwójny wzmacniacz operacyjny, a najlepiej zamocować podstawkę i wyprubować kilka kostek.
Oczywiście fanatycy Tube Screamera twierdzą, że najlepiej zamontować stosowany w oryginalnej konstrukcji, najlepiej brzmiący układ JRC4558D.
Ze względu na dużą popularność efektu w Internecie dostępne jest całe mnustwo opisów różnych modyfikacji polepszających brzmienie układu.

Oto kilka próbek w formacie mp3, które nagrałem przy użyciu mojego Tube Screamera. Wyjście układy zostało doprowadzone bezpośrednio do karty dźwiękowej.